BOGACTWO
Bogactw przybywa, cnoty ubywa.
Bogactwa głupiemu rozkazują, mądrego słuchają.
Bogactwo z ogromnym trzosem kojarzy babę z młokosem
Bogactwo w głowie przewraca.
Bogacz biednemu nie pomoże.
Bogacz rzadko na nędzę czuły.
Bogacze mają krótką pamięć.
Bogaczowi diabli sypią.
Bogatego nie uczyni czcze serce, choć pełno w skrzyni.
Bogatego pokuta, ubogiego łaźnia.
Bogatemu diabeł dzieci kołysze.
Bogatemu i w piekle dobrze.
Bogatemu nie trzeba rozumu.
Bogaty bez pożytku, jak drzewo bez owocu.
Bogaty rzadko sprawiedliwy.
Bogaty zawsze na wierzchu.
Bogaty się dziwi, czym się biedak żywi.
Bogaty za ubogiego nie płaci.
Choć nie bogato, ale nie obdarto.
Chorobę bogatego, a piwo ubogiego z daleka słychać.
Gdzie jest bogactwo, tam jest i łajdactwo.
Głupstwa bogatego uchodzą za mądrość.
Im kto bogatszy, tym skąpszy.
Jeden bogaty, a na drugim łaty.
Już ten bogaty hojnie, kto żyje przystojnie.
Kto bogatszych naśladuje, ten siebie rujnuje.
Kto obdarza bogatego, śmieje się diabeł z niego.
Kto się prędko bogaci, czasem dobrze przypłaci.
Lepiej swoje stracić, niż się cudzym wzbogacić.
Mało bogactwa, mało troski.
Nie każdy dobry, kto bogaty.
Nim z bogatego puch, to z ubogiego duch.
powrot do poprzedniej podstrony...