PIES
Bitemu psu dosyć kij pokazać.
Byś swemu psu i nogę uciął, przecie on za tobą pójdzie.
Dobra psiarnia największy panu honor czyni.
Domowe psy choć się gryzą, cudzego wspólnie pożerają.
Duża psiarnia zje dużego szlachcica.
I pies ogonem nie kiwnie, jak mu chleba nie dasz.
Jak pies ogrodnika: sam nie zje i komu nie da.
Kto chce psa uderzyć, ten kij znajdzie.
Kto trzyma psiarnię, trwoni grosz marnie.
Lepszy pies, co warczy i kąsa, niż kot, co się łasi, a drapie.
Najgorszy to pies, co milczkiem gryzie.
Nie dla psa kiełbasa.
Nie każdemu psu Burek.
Nie nauczy się pies pływać, póki mu się w uszy wody nie naleje.
Nie bądź pstry, kiedyś nie wyżeł.
Nie podejmuj się piesku, legawego pola.
Nie zawsze się dobremu psu dobra kość dostanie.
Ogar łakomy, chart pokorny, wyżeł zwadliwy — dobrzy bywają.
Pies, co bardzo szczeka, nie bardzo kąsa.
Pies lękliwy więcej szczeka, niż gryzie.
Pies dobry na wiatr nie szczeka.
Pies na kości leży, sam nie je i drugiemu nie da.
Pies nie wraca tam, gdzie mu raz dobrze skórę obito.
Pies ze wszystkich zwierząt człowiekowi najprzychylniejszy, najwierniejszy.
Przed jednym chartem ucieka sto zajęcy.
Przy domu psy szczekają, w kniei zaś grają.
Psa głaskaj, ale kija z ręki nie puszczaj.
Psie głosy nie idą pod niebiosy.
Psy się wściekają, mogą i ludzie.
Rośnie pies, to i zęby rosną.
Trudno psu mydło z gardła wydrzeć.
Wyże! znajduje, ogar goni.
Złego psa prędzej wilki zjedzą.
powrot do poprzedniej podstrony...