POLSKA
Cała Polska jest spichlerzem dla takiego, co żołnierzem.
Kto mówi: nierządem Polska stoi — sam ma nierząd w głowie.
Kto Polskę miłuje gorąco i szczerze, ten czasu nie traci, do pracy się bierze.
Którzy Polacy Polskę ganią, tacy ją najprędzej zgubią.
Moda polska — podpić i pobić.
Nie będzie w Polsce dobrze, aż będzie bardzo źle.
Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna.
Polska była niebem dla szlachty, czyśćcem dla mieszczan, piekłem dla chłopów, a rajem dla Żydów.
Polska cnota: każdemu otworzyć wrota.
Polskie serce każdemu otwarte.
Polskim rzeczom nie poradzisz, tylko po polsku; obce sposoby pomieszają sprawy.
Dla Polski polskiego trzeba bohatera, nie Francuza ani też
Włocha, ale Piasta. Polsko — czeskie złości: germańskie radości.
Polsko! Pawiem narodów byłaś i papugą.
Staropolska jest to cnota: nikomu nie zamknąć wrota.
W Polsce kto oddycha, to konspiruje.
W Polszczę złota wolność pewnych reguł strzeże: chłopa na pal, panu nic, szlachcica na wieżę.
Wiedzą w Polsce, wiedzą w Rusi: dużo może, ten kto musi.
powrot do poprzedniej podstrony...